Sierpniowy Winobluszcz w deszczu 2 kolor fot. Monika Frys-Żurek
Cisza po deszczu.
Zieleń, która jeszcze trwa — i brzegi, które już płoną.
Opowieść o przemianie uchwycona w detalu.
Opis
Opinie
Dane techniczne
Zatrzymana po deszczu — chwila, która nie potrzebowała słów. Liście winobluszczu, jeszcze soczyście zielone, z brzegu rozpalają się czerwienią i złotem. Są jak szept przemiany, subtelna zapowiedź nadchodzącej jesieni.
Zbliżenie pozwala przyjrzeć się temu, co często umyka — delikatnej siatce żyłek, porowatej fakturze, nieregularnym kroplom, które jak lustra odbijają światło. Ta fotografia powstała z ciszy i w ciszy — z potrzeby zauważenia małego momentu, który dzieje się pomiędzy.
Bluszcz to dla mnie roślina o głębokim znaczeniu — symbol wytrwałości, trwania pomimo zmienności. To również opowieść o związku z miejscem, z czasem, z pamięcią. Fotografując go, oddycham spokojniej.
Jeśli dodałeś/-aś recenzję, a nie pojawiłą się na liście, być może oczekuje na moderację.